0

Co się dzieje z Facebookiem?

Facebook chwali się, że w ciągu miesiąca korzysta z jego usług nawet do 2 miliardów ludzi. Nie da się ukryć, że jest to imponująca liczba oraz powód do dumy. Niemniej jednak podstawowe aplikacje i funkcjonalności czasami są kompletnie niedopracowane i nie spełniają swoich zadań. Dlaczego tak się dzieje i dlaczego nie jest to problemem dla firmy?

Złe funkcjonowanie aplikacji

Ostatnio mocno się dostało aplikacji Facebooka na Androida. Głównym powodem takiego stanu rzeczy była jedna z aktualizacji, która uniemożliwiała włączenie aplikacji, a ponadto powodowała szybkie nagrzewanie się urządzenia. Sprawa dotyczyła przede wszystkim urządzeń Sony Xperia Z (aczkolwiek nie tylko).

 

Ostatnie komentarze do aplikacji Facebook

Ostatnie komentarze do aplikacji Facebook

Kolejne komentarze również w większości są nieprzychylne: użytkownicy skarżą się na brak języka polskiego, problemy z wydajnością, uruchomieniem, a do tego niespodziewane zachowanie jak jej zawieszanie czy problemy z klawiaturą ekranową. Co gorsze – nie widać żadnej reakcji Facebooka na ten problem i prawdopodobnie nie zostanie on naprawiony.

Warto chyba też wspomnieć o planowanym wkrótce dodaniu reklam do Messengera. Nie ma co się oszukiwać – nikt tych reklam nie lubi. Mimo zdecydowanie negatywnej opinii użytkowników… wszystko wskazuje na to, że i tak zostaną wprowadzone. Widocznie w Stanach też znają powiedzenie, że „hajs się musi zgadzać”.

Problemy ze stroną WWW

O ile strona WWW działa dość poprawnie, to jednak też zdarzają się na niej problemy. Jednym z nich, który spotkał mnie kilka dni temu, było pokazywanie w kółko tylko trzech ostatni postów na podglądzie mojej tablicy. Przewijając tablicę ciągle dostawałem te same trzy wpisy. Nie jestem pewien z czego ten błąd wynikał. Na pewno nie można powiedzieć, że jest częsty – ale jednak się pojawił i trwał parę godzin mimo odświeżania strony!

Zdarzają się również przerwy w dostępie do serwisu. Chociażby wczoraj wieczorem (19.07.2017) przez kilkanaście minut wchodząc na stronę Facebooka mogłem zobaczyć tylko komunikat: Service Unavailable. No cóż, zdarza się… Dosyć częste są też bardzo długie opóźnienia w ładowaniu listy zaproszeń do grona znajomych, wiadomości czy powiadomień. Bywa, że jedyną możliwością załadowania tych zasobów jest przeładowanie strony.

Facebook od dłuższego czasu zaprasza mnie do założenia usług dla firmy (Facebook for workplace). Niestety podążanie za instrukcjami nie niesie żadnego efektu i w pewnym momencie serwis ciągle pokazuje jedną i tę samą podstronę, mimo wpisywania poprawnych danych. Definitywnie widoczne jest tu niedopracowanie systemu.

Z czego wynikają te problemy?

Wiele problemów, które opisałem, wynikają bezpośrednio z problemów wydajnościowych – niewiele serwisów może pochwalić się dwoma miliardami użytkowników w miesiącu, w dodatku szeroko korzystających z multimediów dostępnych na stronie. Jak widać obsłużenie takiej masy zapytań, mimo posiadania ogromnych centrów danych, jest nie lada wyzwaniem. Myślę, że można to zrozumieć.

Jednakże problemy związane z aplikacją mobilną czy dość prymitywnymi zagadnieniami na stronie nie są dla mnie do końca zrozumiałe. Dlaczego nikt tego nie poprawia? Dlaczego firma mająca miliardowe zyski oraz prawie najlepszych programistów na świecie nie może tego dobrze zrobić? Firma została powiadomiona o większości błędów, jednak nie widać jej zdecydowanej reakcji. Dlaczego? Mogę jedynie wnioskować, że jedna z poniższych odpowiedzi może być poprawna:

  • Facebook poświęca czas na inne (pewnie w większości niejawne) projekty. Zakłada, że i tak wszyscy korzystają z Facebooka, więc nie potrzeba się już do niego tak zbytnio przykładać. To jest chyba najbardziej prawdopodobny scenariusz,
  • z jakichś powodów chcą zniechęcić użytkowników do korzystania z ich usług (może wkrótce powstanie jakaś alternatywa pod ich opieką, z której spodziewają się większych zysków? Albo będą się starali wprowadzić sztuczną konkurencję? To przykład teorii spiskowej… chociaż kto wie, czy nie ma w tym ani odrobiny prawdy 🙂 ),
  • istnieją jakieś problemy komunikacyjne lub zarządcze w firmie, w związku z czym programiści nie zajmują się wskazanymi problemami (a może nawet jest to im zabronione),
  • firma nie skupia się na występujących obecnie problemach, gdyż pracuje nad całkowicie nową wersją systemu,
  • firma chce poprawić wskazane błędy… ale nie potrafi. Być może ze względu na wielkość i skomplikowanie serwisu wprowadzenie niektórych poprawek może być bardzo trudne… no ale tylu świetnie wyszkolonych programistów tego nie potrafi? Mając taki budżet?

Co robić? Jak żyć?

Zapewne zdecydowana większość użytkowników tej strony… a w zasadzie to większość osób na świecie mająca dostęp do Internetu korzysta z Facebooka. I tu tkwi problem! O ile istnieją całkiem ciekawe alternatywy dla Facebooka to żadna z nich nie ma nawet porównywalnej liczby użytkowników. W większości są to też sieci społecznościowe ukierunkowane na pewne specyficzne grupy ludzi (np. artystów). Obecnie więc nie widzę żadnej realnej alternatywy na szeroką skalę – zostaje nam tylko Facebook i jego aplikacje. Firma pewnie zdaje sobie z tego sprawę i dobrze wie, że czego by nie robiła to ciągle będzie potentatem na rynku i pewnie nic nie jest w stanie tego zmienić – nawet wadliwe oprogramowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *